Mieszkańcy Radzynia Podlaskiego, którzy często spacerują Bulwarem nad Białką na pewno nie raz mogli zauważyć zanieczyszczenie rzeki w postaci substancji nieznanego pochodzenia.
W wakacje alarmowaliście nas telefonami o plamach na tafli wody radzyńskiej rzeczki. Niestety zawsze gdy dojeżdżaliśmy na miejsce, po zanieczyszczeniu nie było śladu. Skąd pochodziły te substancje i w jaki sposób znalazły się w rzece? Nie wiemy. Podejrzenie mieszkańców padało na fabryki, znajdujące się w okolicy radzyńskiego zalewu. Burmistrz Radzynia Podlaskiego po zgłoszeniach radzynian postanowił zająć się ta sprawą i wybudować separator, który oddzieli wody opadowe z tego rejonu.
- Jesteśmy przygotowani do wykonania separatora na ujściu kanalizacji deszczowej przy dużym zakładzie BIMIZ i Dr Gerard – mówił Jerzy Rębek. – Tam dotychczas nie było separatora. To ma ogromny wpływ na ochronę środowiska, ponieważ niejednokrotnie pojawiały się dziwne zjawiska na rzece takie jak: spieniona woda czy kolorowe substancje niewiadomego pochodzenia. Chcemy to wyeliminować i ten separator w tym roku zostanie wybudowany. Jest już podpisana umowa – zakończył burmistrz.
Mamy nadzieję, że wykonanie separatora zapobiegnie ponownym zanieczyszczeniom rzeki.
| « poprzednia | następna » |
|---|



























Komentarze