Mieszkańcy ulicy Nowej przy po obfitych opadach deszczu nie mają łatwego życia. Woda zalewa ich posesje, na drodze powstają kałuże, a sami ratują się prowizorycznymi odwodnieniami, które robią na pobliskim polu.
- Na ulicy Nowej w Radzyniu do połowy jest asfalt, a dalej jest źle – tłumaczy nam jeden z mieszkańców. - Ulica Wojska Polskiego została zrobiona bo powstał sąd, a o nas zapomnieli. Wjazd na ulicę od Koszar do połowy jest pokryty asfaltem, a dalej stare trelinki i piach. Podczas opadów wszystko tu płynie. Wystarczyłoby położyć kawałek asfaltu - to nie jest jakaś wielka inwestycja. Na ul. Wojska Polskiego dało się to zrobić, a przecież tu ludzie też płacą podatki - zakończył.
Po licznych pytaniach w stronę władz miasta odnośnie tej ulicy i po długim czasie oczekiwania na odpowiedź w końcu ją uzyskaliśmy. Poinformowano nas, że co prawda na tym odcinku drogi nie zostanie położony asfalt, lecz włodarz miasta chce wyjść naprzeciw mieszkańcom i odrobinę ulepszyć tę ulicę: - W najbliższym czasie ulica zostanie podniesiona i wyrównana szutrem, rozważane są możliwości wykonania odwodnienia – poinformowała Anna Wasak, doradca burmistrza Jerzego Rębka.
Będziemy przyglądali się postępom prac na tej ulicy i liczymy, że w przyszłości mieszkańcy doczekają się tam upragnionego asfaltu.
| « poprzednia | następna » |
|---|


























Komentarze