Wczoraj punkt 8.00 rozpoczęła się ostatnia sesja Rady Miasta kadencji 2010-2014.
Nadszedł czas, by podsumować kilkuletnią pracę radnych miejskich w samorządzie. W sesji wziął udział starosta powiatowy Lucjan Kotwica, który jako pierwszy zabrał głos podczas przemówień.
- Przez ten okres wiele działo się w waszej radzie oraz radzie powiatu. Ten czas nie jest stracony. Chcę odnieść się do współpracy tych dwóch rad i burmistrza ze starostą. Nikt nie dyskutuje na ten temat, że miasto jako stolica powiatu ma niezwykle duży wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Wszystko, co dzieje się w mieście, w sposób naturalny promieniuje na wszystkie pozostałe gminy naszego powiatu. Tym bardziej położenie samego Radzynia w odniesieniu do terenu całego powiatu jest centralne. Myślę, że ocena pracy, która zbliża się nieubłaganie, będzie pozytywna dla obecnej rady miasta i powiatu. W imieniu swoim, zarządu oraz rady powiatu chciałem bardzo podziękować za dobro, które spłynęło na mieszkańców. Wynikało to ze współpracy tych dwóch samorządów. Życzę solidnej i uczciwej oceny ze strony wyborców, a także tego, abyście państwo byli dumni z tego, co zostało zrobione – mówił włodarz powiatu radzyńskiego.
Zaraz po staroście głos zabrał burmistrz Witold Kowalczyk – Po 12-letnim okresie funkcjonowania jako burmistrz chciałem dzisiaj wszystkim podziękować za współpracę. Życzę państwu kolejnych sukcesów w pracy społecznej, spełnienia swoich planów, zamiarów i sukcesów w pracy zawodowej. Ocena wspólnych dokonań nie należy do nas - tego dokonają 16 listopada wyborcy, ale niezależnie jakie będą oceny, to myślę, że nie mamy powodu by się wstydzić. Zamierzenia, które zaplanowaliśmy, zostały w 99% zrealizowane. Dziękując państwu za współpracę chciałbym, żebyście przyjęli każdy z osobna list z podziękowaniami dla państwa radnych – powiedział burmistrz Kowalczyk, a następnie każdemu z radnych przekazał list z podziękowaniem za współpracę.
Ostatnia sesja Rady Miasta tej kadencji zakończyła się wspólnym zdjęciem.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze