Mamy 16 października 2026 imieniny: Florentyny, Ambrożego, Gawła | 2011 - ks. kanonik Andrzej Kieliszek został proboszczem parafii św. Trójcy
Dziś: 13° / 5° mgła

Niewęgłosz. Samochód zapalił się podczas jazdy

Udostępnij

policja-sygnalDzisiaj około godziny 10 w miejscowości Niewęgłosz samochód podczas jazdy stanął w płomieniach.

Próba ugaszenia auta gaśnicami nie przyniosła skutku – renault megane palił się coraz mocniej, więc wezwano Straż Pożarną. 4 strażaków z radzyńskiej PSP próbowało ocalić francuskie auto poprzez podanie piany ciężkiej, jednak pojazd uległ całkowitemu spaleniu.

Prawdopodobną przyczyną zapalenia się auta było zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika. Straty oszacowano na 17 tysięcy złotych. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Informację otrzymaliśmy od rzecznika KPP i PSP w Radzyniu Podlaskim. 

 

Komentarze  

Serbian 2014-05-06 22:48 #1
Cud w Niewęgłoszu!
Nie rozumiem tej informacji. Napisano, że samochód zapalił się podczas jazdy. Nie ma słowa o tym czy ktoś kierował tym samochodem i czy nic mu się nie stało. Rozumiem, że w Niewęgłoszu auta same "chodza" (jeżdżą). Wypadało by Panie Michale dodać jedno zdanie dotyczące kierowcy (co z nim?) to chyba ważniejsze niż szacunkowa wartość spalonego auta.
Michał Maliszewski 2014-05-06 23:00 #2
Do Serbiana - Autor
Ma Pan rację - dopisałem, że nikomu nic się nie stało. Napisałem to, czego się dowiedziałem. Niestety żadnych innych informacji nie otrzymałem. Nie wiem ile osób jechało w aucie, jak wyglądał przebieg tej sytuacji...
zxcasdqwe 2014-05-06 23:59 #3
xd
jechaly 2 osoby, nic im sie nie stalo. jeblo to jeblo, na ch*j drazyc temat?
Jurson 2014-05-07 00:36 #4
RE: Niewęgłosz. Samochód zapalił się podczas jazdy
Samochód sam jechał, taki Knight Rider
krzysztof988 2014-05-07 10:05 #5
cud w Niewęgloszu
Cytuję Serbian:
Nie rozumiem tej informacji. Napisano, że samochód zapalił się podczas jazdy. Nie ma słowa o tym czy ktoś kierował tym samochodem i czy nic mu się nie stało. Rozumiem, że w Niewęgłoszu auta same "chodza" (jeżdżą). Wypadało by Panie Michale dodać jedno zdanie dotyczące kierowcy (co z nim?) to chyba ważniejsze niż szacunkowa wartość spalonego auta.

Pewne rzeczy są oczywiste i nie wymagają wysiłku intelektualnego - ale myślenie nie boli, przeważnie czytanie komentarzy daje tyle radości, że aż trudno uwierzyć, że takie "okazy" intelekualne istnieją, albo chcą "zaistnieć". Pozdrawiam
winiek 2014-05-08 23:45 #6
szkoda
wielka szkoda że nie udało się ocalić francuskiego auta poprzez podanie piany ciężkiej

, aby dodać komentarz. Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.