Dokładnie 4 lutego br. do sprzedaży w sieciach sklepów Biedronka trafiły ozdobne szklane kubki.
Nikt chyba jednak nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, bo na kilka tygodni po tym fakcie, importer - firma Dajar z Ożarowa Mazowieckiego podjęła decyzję o wycofaniu ze sklepów całej ich serii.
Jak się okazało, Sanepid wykrył szkodliwy dla ludzkiego organizmu ołów, który znajduje się w zewnętrznej kolorowej dekoracji pokrywającej kubki.
Kubki były dostępne w sprzedaży w całej Polsce, także i w Radzyniu Podlaskim o czym mogą świadczyć informacje widniejące na tablicy informacyjnej w obu radzyńskich sklepach.
Jak zaleca importer, każdy kto nabył taki kubek powinien oddać naczynie do najbliższej Biedronki, gdzie dostanie zwrot pieniędzy za zakupiony towar.
Reprezentanci Jeronimo Martins Polska S.A., właściciela sklepów Biedronka zapewniają, że od razu po otrzymaniu informacji od Dajaru o przekroczeniu dopuszczalnego limitu substancji chemicznych, wycofano produkt ze sprzedaży. Twierdzą także, że podjęte działania są elementem systemu kontroli produktów w sieci sklepów i potwierdzają tym samym, że firma starannie dba o jakość produktów sprzedawanych w jej sieci, zaś dobro konsumentów jest dla nich priorytetem.
| « poprzednia | następna » |
|---|




Komentarze