Mieszkańcy ulicy Chomiczewskiego i okolic z niepokojem obserwują plac budowy, na którym od kilku dni niewiele się dzieje.
Spieszymy więc z uspokajającą informacją: inwestycja przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem, a obecny przestój wynika z technologii prowadzenia robót — nie z żadnych opóźnień czy problemów z wykonawcą.
Kluczowy etap został właśnie odebrany
W środę 5 sierpnia 2026 r. Miasto Radzyń Podlaski dokonało częściowego odbioru robót realizowanych w ramach zadania „Modernizacja infrastruktury drogowej w ulicy Chomiczewskiego w Radzyniu Podlaskim”. Wartość odebranych prac wyniosła 669 991,87 zł.
Odbiór objął przede wszystkim roboty branży sanitarnej, czyli to, co dzieje się pod ziemią i czego z chodnika nie widać. Zakończono zasadniczy zakres budowy sieci wodociągowej, kanalizacji sanitarnej oraz kanalizacji deszczowej. To właśnie ten etap — najbardziej pracochłonny i najtrudniejszy technicznie — mamy już za sobą.
Skąd bierze się przerwa w pracach?
Tu dochodzimy do sedna sprawy. Kolejne etapy inwestycji nie mogą po prostu ruszyć „od jutra”, ponieważ część robót musi następować w ściśle określonej kolejności. Zanim ekipy wrócą na plac budowy z pełnym rozmachem, konieczne jest m.in.:
- ułożenie pierwszej warstwy nawierzchni bitumicznej lub wykonanie nawierzchni z kostki brukowej,
- ustawienie krawężników,
- przygotowanie miejsca oraz uzgodnienie terminu dostawy i posadowienia separatora.
Innymi słowy — to nie jest przestój „bo coś się zacięło”, lecz naturalna przerwa technologiczna między dwoma etapami, z których jeden nie może rozpocząć się przed zakończeniem drugiego.
Separator, czyli dlaczego trzeba było zwolnić
Najwięcej uwagi wymaga sprawa separatora — urządzenia oczyszczającego wody deszczowe, zanim trafią one do rzeki. W trakcie prac odkryto, że istniejący element jest w znacznym stopniu przerdzewiały. Dalsze roboty nie mogą być prowadzone bez jego wymiany — pozostawienie uszkodzonego urządzenia mijałoby się z celem całej inwestycji.
Wymiana separatora to jednak zadanie wymagające specjalistycznego sprzętu, zwłaszcza że montaż odbywa się przy rzece. Podwykonawca odpowiedzialny za roboty sanitarne — HR Mieczysławka Sp. z o.o. z Lublina — oczekuje obecnie na dostawę tego sprzętu. Z tego właśnie powodu na placu budowy panuje chwilowa cisza. Montaż urządzenia zaplanowano na drugą połowę sierpnia 2026 r.
Warto podkreślić: wykrycie korozji i decyzja o wymianie to dobra wiadomość dla mieszkańców. Lepiej usunąć problem teraz, przy okazji dużej inwestycji, niż wracać do rozkopanej ulicy za kilka lat.
Co dalej i kiedy?
Generalny wykonawca — Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Lubartów S.A. — przekazał następujący harmonogram najbliższych działań:
- od 12 sierpnia 2026 r. planowane jest wznowienie robót drogowych,
- w drugiej połowie sierpnia 2026 r. rozpocznie się montaż separatora.
Potrzeba jeszcze trochę cierpliwości i wyrozumiałości. To najważeniejsze prace na tej ulicy od wielu, wielu lat — chwilowy spokój na budowie to nie zastój, lecz zaplanowany element prowadzenia tak złożonych prac. Ulica Chomiczewskiego wraca do gry już w połowie sierpnia.

























