Możemy już w pełnej krasie podziwiać odnowiony sufit w naszej najstarszej radzyńskiej świątyni.
Nie ma już rusztowań. Prace w zasadzie zostały ukończone. Warto zajrzeć do kościoła i przekonać się na własne oczy, że teraz to zupełnie inne wnętrze. Naprawdę robi wrażenie.
Nie ma też kraty oddzielającej przedsionek świątyni od nawy głównej. Krata już nie wróci, a jej miejsce zajmie szkło.
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze
Oczywiście skandalem estetycznym (nie mówię o teologii) jest sprawowanie Novus Ordo Missae Pawła VI w takim wnętrzu. Pasuje do niego jak pięść do nosa. Wnoszenie drzew do lasu.
Ale jestem za mszą inauguracyjną
W tradycyjnym odwiecznym rycie rzymskim
Który obowiązywał przez wiele wieków
Doli I niedoli
otaczał blaskiem potęgi i chwały
coś ją ochraniał tarczą swej opieki
od nieszczęść które przygnębić ją miały
Przed twe ołtarze zanosim błaganie
Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie"
W tradycyjnym odwiecznym rycie rzymskim"
Nierealne w Radzyniu. Najbliższa w Białej Podlaskiej o 13:30 w niedzielę.