W sobotnią noc (27.10) maraton malowania sprejem po wszystkim, co stanęło na drodze urządzili sobie nieznani sprawcy.
Pomazana jest Oranżeria, a także ulice, mury, budynki, kosz na śmieci czy znaki drogowe w centrum miasta. Dostało się nawet zaparkowanym w mieście samochodom oraz drzewom w parku miejskim. – Mamy kilka zgłoszeń jeżeli chodzi o pomalowanie mienia – powiedział nam rzecznik radzyńskiej Policji, młodszy aspirant Piotr Woszczak. – Została pomazana brama, samochód... Są to zgłoszenia z przedwczoraj. Policjanci wstępnie wykonali czynności w tych miejscach. Poprzyjmowane są zawiadomienia i w chwili obecnej trwają czynności, by ustalić kto jest tego sprawcą – mówił.
Nie ma jeszcze oszacowanej kwoty strat związanej z tym czynem. – Nie tylko zostały pomalowane posesje prywatne czy samochody, ale wiem, że doszło do dewastacji chociażby naszej radzyńskiej Oranżerii. Nie ma jeszcze ustalonych kwot za usunięcie tych napisów – dodał Piotr Woszczak.
| « poprzednia | następna » |
|---|




























Komentarze
oczywiście - nie odpuścić