Od lat 80-tych tradycją szkoły w Białce są wakacyjne obozy wędrowne.
Trasa tegorocznego obozu biegła po Beskidzie Wyspowym z noclegami w Kasince Małej, Mszanie Dolnej, Porębie Wielkiej, Rabce Zdrój z finałem w Krakowie. Młodzież wspinała się na Lubogoszcz, Lubień Wielki oraz Obidowiec. Podziwiała panoramę Tatr. Z przewodnikiem zwiedzała Kraków. Był czas na park linowy, Rabkoland, basen, Park Wodny w Krakowie.
Prawie każdego dnia odbywały się rozgrywki sportowe. Pogoda była zmienna. Wędrowcy doświadczyli podczas wędrówki i skwaru słonecznego i deszczu. Obozy wędrowne to rzadka już forma organizowanego przez szkoły wypoczynku. Tym większe uznanie dla uczestników obozu za to, że co roku podejmują się trudów wędrówki i rozwijają w sobie pasję turystyczną, zamiłowanie do wędrówek górskich i kształtują kulturę aktywnego wypoczynku. Organizatorem obozu był Andrzej Filipiuk we współpracy z Piotrem Skowronem.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze
Co to były za wyjazdy na początku lat 90-tych...ach łezka się kręci..
Trochę na spartana, bez komórek, spanie po schroniskach i innych wynalazkach...
pozdrowienia od byłego ucznia