Mieszkańcy ulicy Podlaskiej w Radzyniu myśleli, że w nocy nasze miasto nawiedzi burza.
Około 20:40 w czwartek 14 maja br. huk wywołało jednak nie wyładowanie atmosferyczne, a uderzenie samochodu w bramę jednej z posesji przy ich ulicy.
To prowadzone przez 45-letniego kierowcę volvo zjechało na pobocze drogi i zakończyło swoją drogę w ogrodzeniu. Mężczyznę przewieziono karetką pogotowia do szpitala, poddano go tam również badaniu trzeźwości. Ponad 2 promile alkoholu w organizmie - to wynik badania... Na szczęście jechał w samochodzie sam...
| « poprzednia | następna » |
|---|





















Komentarze