W całej Polsce panuje siarczysty mróz, który zbiera swoje żniwo.
W środę, około godziny 9.30 do radzyńskiej Komendy Policji dotarło zgłoszenie o tym, że na ulicy Partyzantów najprawdopodobniej zamarzł mężczyzna.
Był nim 44-latek z Radzynia, który faktycznie zmarł z wychłodzenia. Za zgodą prokuratora ciało zostało oddane rodzinie, więc sekcja zwłok - by ustalić przyczyny zdarzenia - nie odbędzie się. Policja wykluczyła udział osób trzecich.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze