Aura nie sprzyja dzisiaj kierowcom.
Po Radzyniu jeździ się dobrze, bo pośniegowe błoto nie utrudnia bardzo jazdy, ale po wyjechaniu poza granice naszego miasta trzeba bardzo uważać. Szczególnie przy zmianie pasów ruchu.
O tym jak trudno dzisiaj podróżować, przekonał się kierujący samochodem marki Honda FR-V. Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 11 w Bramce koło Niewęgłosza. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca hondy jadąc za tico w kierunku Suchowoli, nie zdążył zahamować, kiedy koreańskie auto zatrzymało się, aby zabrać idącą poboczem kobietę.
Mężczyzna nie chciał uderzyć w tył tico, nie chciał także ominąć go z lewej strony, obawiając się potrącenia pieszej idącej tą stroną drogi - wybrał ostatnią z możliwości - zjechanie na pobocze. Niestety, natrafił tutaj na drzewo. W wyniku uderzenia ucierpiała pasażerka hondy. Została przewieziona do radzyńskiego szpitala.
Jeśli wybieracie się dzisiaj w podróż, uważajcie bardziej niż zwykle. Warunki są naprawdę trudne, a jeśli ropuszczony śnieg wieczorem zamieni się w lód, będzie jeszcze gorzej.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze