W nocy z 18 na 19 września ktoś zaprószył ogień w komórce stojącej nieopodal opuszczonego budynku przy ul. Bohaterów.
Do pożaru doszło tuż po północy. Palił się dach i odpady, wypełniające wnętrze budowli. Na miejsce przybyły 2 zastępy straży pożarnej, które szybko uporały się z ogniem.
Opuszczone miejsce przyciąga "dzikich lokatorów". Jak widać po zgromadzonych tutaj rzeczach (miski, ubrania, materac), spędzają tu wiele czasu. Na szczęście nie znaleziono żadnych poszkodowanych wewnątrz komórki, ani w stojącym kilka metrów dalej budynku.
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze