Wczorajsza noc zostanie mieszkańcom Osowna na pewno na długo w pamięci.
4 sierpnia około 21.30 w stojący na poboczu samochód marki Volvo uderzył opel. Vectra nadjeżdżała od strony Bork. Wcześniej wyprzedziła nieoznakowany samochód Policji, a kierowca nie reagował na polecenia zatrzymania pojazdu. Zdarzenie najprawdopodobniej wyglądało tak: po wyjściu z zakrętu samochód przejechał na przeciwny pas ruchu, gdzie wpadł w poślizg. Od tego momentu poruszał się już bokiem.
Drzwiami kierowcy uderzył w przód zaparkowanego na poboczu volvo, skierowanego w stronę Bork. Szwedzkie auto, trafione przez rozpędzonego opla, ścięło drzwiami kierowcy betonowy słupek ogrodzenia. Pchane dalej przez vectrę, "nadziało się" bagażnikiem na drugi słupek. Vectra odbiła się od volvo i obracając się dookoła swej osi przejechała kilkanaście metrów dalej, gdzie zakończyła jazdę, a volvo stanęło prostopadle do drogi.
Do szpitala zostali przewiezieni dwaj pasażerowie i kierowca niemieckiego samochodu. Na szczęście w trakcie zdarzenia nikt nie przebywał w volvo.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
A co z przestrzeganiem przepisów przez kierowców? kultrą jazdy? odpowiedzialnością? i takimi (...)rszmitami?