Wczoraj (15.02) o godzinie 18.oo dyżurny policji odebrał telefon, przez który zdenerwowany mężczyzna poinformował, że na ul. Kościuszki w Radzyniu Podlaskim, jedzie najprawdopodobniej nietrzeźwy mężczyzna.
Kierujący samochodem zdążył uciec przed przybyciem patrolu. Mundurowi w rozmowie ze zgłaszającym ustalili przebieg zdarzenia. Z jego relacji wynikało, że podczas spaceru nagle za sobą usłyszał pisk opon i zobaczył, że po chodniku z dużą prędkością zbliża się do niego opel vectra. Mężczyzna w ostatniej chwili odskoczył by nie zostać potrąconym przez auto. Kiedy samochód zatrzymał się, pieszy zaczął spisywać numery rejestracyjne. W tym czasie kierujący autem gwałtownie ruszył z miejsca.
Policjanci ustalili, że właścicielem pojazdu jest 36-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego. Po nawiązaniu kontaktu z miejscowymi policjantami okazało się, że nietrzeźwy kierowca narozrabiał również w domu i został przewieziony do policyjnego aresztu. Jak się okazało, 36-latek miał prawie 3 promile alkoholu. Mężczyzna za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Za to przestępstwo grozi mu kara 2 lat pozbawienia wolności.
źródło: KPP Radzyń Podlaski


























