Sądząc po ilości zgromadzonych osób w galerii Oranżeria wiemy, że na tę wystawę czekali wszyscy miłośnicy sztuki z Radzynia Podlaskiego oraz sympatycy wymienionych w tytule artystów. Zacznijmy od początku…
W niedzielę, 11 grudnia br. o godzinie 18.00 rozpoczął się wernisaż fotografii reportażowej Dariusza Hankiewicza i Krzysztofa Saka pod tytułem „Trzeci Dzień Stworzenia”. Autorzy postanowili zabrać oglądających w odległą podróż do Islandii. Dwóch lekarzy, za pomocą szklanego oka aparatu ukazali piękno oraz tajemniczość tego kraju. Równiny, płaskowyże, zagasłe wulkany, zwierzęta, domy czy infrastruktura drogowa – to wszystko zobaczyliśmy w idealnie wyeksponowany sposób. Zdjęcia zamieszczone na ścianach Oranżerii były fascynujące – widać, że autorzy musieli długo wyczekiwać z aparatem w dłoni, by uchwycić ten idealny moment.
- Półtora roku temu wybraliśmy się w daleką podróż, ponieważ z Polski leci się tam 4 godziny – mówił Hankiewicz. – Spędziliśmy tam 10 dni, to co oglądacie jest relacją, naszym odbiorem tego miejsca. Przejechaliśmy wokół Islandii 3500 km to nasze pierwsze skojarzenia właśnie były związane z tytułem wystawy. Mieliśmy okazję poznać również Islandczyków, którzy okazali się bardzo miłymi, sympatycznymi i otwartymi ludźmi – powiedział fotograf.
Podsumowaniem wernisażu była obszerna prezentacja multimedialna złożona ze zdjęć twórców.
Wystawę będzie można zobaczyć do 23 grudnia. Zachęcamy!
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze
https://www.youtube.com/watch?v=SdBZilWtUaM
tchnie świętością historii dzieł bożych na ziemi
z tego co wiem jest to kraj wolny
niezależny od MFW czyli dominacji żmijowego koszernego banksterstwa międzynorodowego, tak jak prawie wszystkie inne kraje na starym kontynencie
innym podobnym krajem , który wyrwał się z pod tej faryzejskiej bandyckiej dominacji i rozwija się zgodnie z własną tradycją i kulturą i wolą narodu są Węgry
tam też warto się wybrać
jest co oglądać i naśladować
postaram się poprawić, aczkolwiek chciałbym móc pozostać sobą.
poza tym wydaje mi się że gdyby wszyscy tak samo myśleli nie byłoby o czym rozmawiać