Wczoraj, 12 kwietnia o godzinie 16.30 gościliśmy w Miejskiej Bibliotece Publicznej Jacka Dehnela - poetę, tłumacza, prozaika, a nawet malarza.
Pisarz jest absolwentem polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych. Jest autorem wielu książek poetyckich cieszących się niezwykłą popularnością, a także powieści i opowiadań. Jak sam mówił, w ciągu roku odbywa około 60-ciu spotkań z czytelnikami swoich książek. Na spotkanie z Dehnelem przyszła duża grupa fanów jego twórczości. Wszystkie miejsca w czytelni radzyńskiej biblioteki były zajęte. Wydarzenie otworzyła dyrektor MBP:
- Szanowni państwo, czytanie jest dla mnie bardzo ważną rzeczą w życiu i myślę, że odczuwacie podobnie – rozpoczęła dyrektor miejskiej biblioteki. – Bardzo się cieszę, że dzisiaj mamy gościa, który umożliwia nam czytanie pięknych rzeczy, które napisał. Ci, którzy znają twórczość wiedzą, a Ci którzy nie mieli okazji się z nią zapoznać, napewno będą zachęceni. Wierzę w to głęboko. Chcę serdecznie podziękować i ukłonić się w stronę Marzeny Targońskiej, która jest koordynatorem ds. Dyskusyjnych Klubów Książki w naszym województwie z ramienia Wojewódzkiej Biblioteki im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie – mówiła Grażyna Kratiuk.
- W ramach Dyskusyjnego Klubu Książki gości u nas poeta, prozaik, felietonista, tłumacz Jacek Dehnel – rozpoczęła przedstawianie gościa Beata Górna. – Jest laureatem wielu nagród literackich m.in.: Paszportu Polityki za rok 2006 oraz był nominowany do nagrody Nike. Najważniejsze tytuły książek jego autorstwa to: „Lala”, „Matka Makryna”, „Saturn” i wiele innych – spuentowała prowadząca Dyskusyjny Klub Książki w radzyńskiej bibliotece.
Jacek Dehnel odwrócił bieg wydarzenia i rozpoczął od odpowiadania na pytania zebranych. Widzowie pytali o wiarygodność pewnych sytuacji w książkach, sferze fikcji w literaturze oraz chwalili wybrane publikacje. Autor opowiadał również o rzeczach nad którymi teraz pracuje, co cieszyło się ogromnym zainteresowaniem jego czytelników. Spotkanie trwało godzinę. Na koniec radzynianie mieli okazję poprosić o autograf na swoim egzemplarzu książki, a także zakupić publikacje autora.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze