No i dobrnęliśmy do końca Euro.
Kto dzisiaj wygra? Mądrzejsi Ode Mnie piszą, że Hiszpania. Bo grali, bo pokazali, bo mają maszynę do gry, bo zbudowali świetną drużynę i nie ma siły, żeby to przegrali. A Anglicy? Doczłapali się do finału. Fuksem czasem. No i mają rację... Moja koleżanka, ta co ogarnia piłkę też mówi, że wygrają Hiszpanie. Ma przeczucie, wiecie, taka kobieca intuicja - to jedno, a drugie, też patrzy kto gra i jak gra, i widzi. I wychodzi jej na to, że synowie Albionu to cieniasy w porównaniu z Hiszpanami. Szczerze mówiąc mnie też się to tak kalkuluje, a przegrana Hiszpanów byłaby po prostu potknięciem, tyle że na końcu, tym najważniejszym...
Chórem więc dzisiaj: Hiszpania.
U nas już tylko jeden mecz. Jeden wynik. Albo ja to ja, albo ktoś, kto depcze mu po piętach. Wszystko będzie wiadomo dzisiaj wieczorem. Piłka już czeka :)
| « poprzednia | następna » |
|---|

