Ponad 90 kilometrów za nimi i najtrudniejszy, jak sami mówią, trzeci dzień na trasie.
Pielgrzymi pokonali dzisiaj pierwsze symboliczne miejsce - Wisłę. To tutaj kończą swoją podróż ostatni odprowadzający, odwiedzających coraz mniej, a pielgrzymka zaczyna nabierać rozpędu. Bąble na nogach i ból daje się tak we znaki, że potrzebne są pierwsze przejazdy pielgrzymkową karetką. Ale kto dojdzie do Łagowa, pójdzie już dalej...
Puławy to także ostatnie tak gościnne miejsce na trasie. To tutaj mieszkańcy goszczą pielgrzymówi iście po królewsku. Potem to już inne województwo...
A dlaczego dzisiaj taki tytuł? Dowiecie się o tym od naszego księdza przewodnika.
{play}images/stories/pielgrzymka15/150805-baran.mp3{/play}
| « poprzednia | następna » |
|---|























