Jeśli spacerowaliście ostatnio w okolicach Grobli Paradnej to na pewno zwróciliście uwagę na radzyńskie stawy, które od licznych wodorostów powoli zmieniają swój pierwotny kształt.
Trzcina porastająca zbiornik wodny przy ulicy Sitkowskiego zaczyna dostawać się na środek, natomiast staw przy pałacu jest kompletnie zarośnięty. Wysepka na środku akwenu przy ul. Jana Pawła II całkowicie zarosła, za to trawa koło wszystkich stawów została niedawno wykoszona. Kto odpowiada za pielęgnacje stawów i dlaczego zaprzestano wycinać porosty? Pytanie to skierowaliśmy do rzecznik Urzędu Miasta w Radzyniu Podlaskim Anny Wasak.
- Stawy ma w dzierżawie Polski Związek Wędkarski. Prezes Koła "Amur" PZW w Radzyniu Podlaskim – odpowiedziała rzecznik. - Pan Leszek Rączka w porozumieniu z burmistrzem podjął rozmowy z fachowcami, którzy mają się zająć usunięciem roślin porastających staw. Okazało się, że użyty w ubiegłym roku sprzęt pływający był mało skuteczny, gdyż stawy są zbyt płytkie – dodaje Wasak.
Liczymy, że jeszcze w tym miesiącu radzyńskie stawy zostaną uporządkowane.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze