Dzień Seniora to wyjątkowe święto ludzi starszych, którym należy się szacunek i wdzięczność za bezinteresowną miłość i mądrość, jakimi obdarowują młodsze pokolenia.
To oni wnoszą do naszych domów ciepło i zrozumienie oraz przekazują stare tradycje, obyczaje, które tworzą nasz przepiękny region. W Radzyniu Podlaskim w Pałacu Potockich 15 października odbyła się uroczystość Światowego Dnia Seniora.
W celebrowaniu uroczystości wzięli udział: wiceprzewodnicząca Związku Głównego P.Z.E.R. w Warszawie i przewodnicząca Związku Okręgowego w Lublinie Alina Gucma, starosta radzyński Lucjan Kotwica, kierownik Uniwersytetu III Wieku Dariusz Gałan, przewodnicząca Stowarzyszenia Emerytów „Kormoran” Stanisława Popławska, radny Krzysztof Wołowik, przewodniczący Koła nr 1 w Komarówce Stanisław Faluszewski z delegacją, przewodniczący Koła nr 2 w Kąkolewnicy Antoni Mazur z delegacją, przewodniczący Koła nr 3 w Wohyniu Henryk Mackiewicz z delegacją, przewodnicząca Koła nr 4 w Ulanie Teresa Niewęgłowska z zespołem i orkiestrą, przewodnicząca Koła nr 5 w Czemiernikach Barbara Strzyżewska z delegacją, kierowniczka zespołu „Radzyniacy” Maria Ligenza, kierowniczka zespołu muzycznego „Radzyniacy” Teresa Skrzymowska, Ryszard Stefański z Kąkolewnicy (odpowiedzialny za oprawę muzyczną uroczystości) oraz seniorzy. Liczba gości w tym roku była imponująca, w obchodach Dnia Seniora wzięło udział aż 183 osoby.
Zaproszonych gości i uczestników spotkania powitali Marian Samociuk i Halina Osak. Po powitaniu głos zabrali przedstawiciele władz oraz goście. Wszyscy byli zgodni co do ważności i potrzeby święta, aby móc przedstawić szerszemu gronu problemy z jakimi seniorzy borykają się na co dzień. Za działalność na rzecz Związku w Radzyniu Podlaskim medal wręczono przewodniczącemu Koła nr 3 w Wohyniu Henrykowi Mackiewiczowi, który jednocześnie pełni funkcję sekretarza PZERiL w Radzyniu Podlaskim.
Po przemówieniach nastąpiła część artystyczna - występy zespołów „Radzyniacy” i „Senior”.
Sala wypełniła się muzyką i tańczącymi parami, które bawiły się jeszcze przez kilka godzin.
Wszystkim uczestnikom dopisywał humor i nikt nie podpierał ścian.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze