Każdy, kto kupił nowy samochód czy cokolwiek, co wymagało rejestracji spotkał się z problemem, jaki napotykamy zaraz po przestąpieniu progu Wydziału Komunikacji.
Tłumy ludzi, godziny przestane w kolejce bo krzesełek tylko kilka... ten problem poruszył radny Adam Świć dopytując starostę Lucjana Kotwicę, czy nie dałoby się nic zrobić z tym zjawiskiem.
- Bardzo skromne są warunki w poczekalni, są dni, kiedy dochodzi tam do scen dantejskich. Nie dla wszystkich starcza miejsc do siedzenia, dużo ludzi stoi. Czy nie da się pracy urzędu usprawnić o system elektronicznej rejestracji, która by wskazywała o której godzinie dany petent może przyjść i być obsłużony? Myślę, że sprawa jest do załatwienia bez jakichś większych kosztów – dopytywał radny.
Starosta przyznał, że zna problem i wyjaśnił, że występujące w wydziale ograniczenia wynikają z funkcjonowania systemu informatycznego.
- Elektroniczna rejestracja byłaby tu dobrym rozwiązaniem. Spróbujemy się przymierzyć do tego problemu, już nie raz o tym rozmawialiśmy i zastanawialiśmy się, jak można to zrobić – wyjaśniał Lucjan Kotwica.
Radny Świć dodał, że dla części obywateli powiatu radzyńskiego, kontakt z Wydziałem Komunikacji często jest jedynym kontaktem z urzędem powiatowym, a taka sytuacja negatywnie wpływa na opinię referatu.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze