Od kilku miesięcy tematem przewodnim na radach powiatu jest sytuacja finansowa SP ZOZ w Radzyniu Podlaskim oraz ewentualna komercjalizacja placówki.
Jak zapowiadano, we wrześniu Rada miała podjąć ważną decyzję odnośnie dalszych losów szpitala.
- Komercjalizacja to kwestia wyboru organu założycielskiego, bo on tutaj podejmuje główne decyzje. Ja jestem tutaj tylko od tego, aby właściwie zarządzać placówką, aby szpital miał jak najlepszą kondycję finansową i aby pacjenci, którym realizujemy świadczenia medyczne powinni być obsłużeni jak najlepiej – mówił podczas spotkania z zarządem Marek Zawada, dyrektor SP ZOZ.
Jak tłumaczy starosta radzyński Lucjan Kotwica, sam proces komercjalizacji jest uzależniony od wyników finansowych szpitala. - Jeśli placówka będzie generowała w danym roku stratę, to samorząd ma obowiązek tą stratę pokryć, jeżeli jednak te straty są duże i samorząd nie jest w stanie pokryć tego zadłużenia, to wtedy można rozważać komercjalizowanie placówki.
Na szczęście wszystko wskazuje na to, że wynik finansowy radzyńskiego szpitala będzie oscylował w okolicach zera. Jest to dobra wiadomość, oznacza ona, że nie będziemy musieli wyjmować z budżetu powiatu dodatkowych środków na pokrycie zadłużenia, a co za tym idzie decyzji o jego komercjalizacji – uspokaja Kotwica.
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze
To jest dopiero coś -URATOWAĆ KOMUŚ ŻYCIE.