Od poniedziałku (16.07) na ulicy Kleeberga oraz Leśnej rozpoczęły się długo oczekiwane prace, związane z budową tzw. Bulwaru nad Białką.
Jednak obawy radnego Mieczysława Zająca, który poruszał na ostatniej sesji miejskiej kwestię dotrzymania terminu mogą stać się uzasadnione. Jak przyznaje Stanisław Karpiński, zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji i Planowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta, prace rozpoczęły się później niż planowano.
- Są opóźnienia w prowadzonych pracach i istnieje pewne zagrożenie związane z niedotrzymaniem terminu. Na dzień dzisiejszy jest udzielone częściowe pozwolenie dotyczące parkingów. We wtorek (17.07) złożono dokumentację o pozwolenie na rozpoczęcie pozostałych prac z zakresu budowy ścieżki rowerowej. Pozostała jeszcze do uzupełnienia i złożenia dokumentacja w zakresie oświetlenia elektrycznego i kładki dla pieszych w rejonie ulicy Ogrodowej. Planowany czas uzyskania pozwoleń przewidywany jest do dnia 6 sierpnia br. Umowa wyznacza dzień 30 wrzesień br. jako datę zakończenia prac. Zamawiający (miasto) wystąpił z pismem do wykonawcy o wyjaśnienie przyczyn, skąd wzięły się opóźnienia związane z rozpoczęciem prac. Wykonawca zapewnia jednak, że prace w terminie umownym zostaną zrealizowane – tłumaczy Karpiński.
Cała budowa jest podzielona na etapy. Pierwszy etap to budowa parkingów przy ulicy Leśnej i Kleeberga, następne to budowa ścieżki rowerowej i kładki dla pieszych.
Karpiński dementuje również pogłoski, mówiące o zmianie przebiegu ścieżki w obrębie kompleksu pałacowo - parkowego. - Na dzień dzisiejszy ścieżka przechodzi tak jak planowano, czyli pomiędzy dwoma stawami – wyjaśnia.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze