Było obiektem wielu anegdot i nieporozumień - najsłynniejsze rondo w Radzyniu Podlaskim odchodzi do historii.
Zaznaczyć trzeba, że rondem nigdy w rzeczywistości nie było, bo to po prostu skrzyżowanie dróg, na którymś ktoś postawił kiedyś słup. Od tamtej pory trzeba go było objeżdżać dookoła, a pokonanie skrzyżowania pomiędzy pałacem Potockich a Placem Wolności wprawiało przyjezdnych w wielką konsternację.
Słup będzie stał na skrzyżowaniu już niedługo - drogowcy przebudowując ul. Jana Pawła II usuną go stąd całkowicie, a po remoncie na skrzyżowaniu będzie obowiązywać zupełnie nowa organizacja ruchu. Przyjrzyjcie się postępom prac oraz planom przyszłej organizacji ruchu. Czy będzie lepiej? Czas pokaże.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze
Nie posypią się jeżeli ludzie zaczną jeździć zgodnie z przepisami a nie na pamięć . . .
Niepoprawny optymista... ;)
Ale gratuluję czytania ze zrozumieniem.