Podczas XXI sesji miejskiej (27.06) przyznano odznaczenia Ligi Obrony Kraju za wybitne zasługi.
- Jest to doskonała okazja do złożenia podziękowań. Dziękuję za przychylność do działalności naszej organizacji. Za stwarzania dogodnych warunków do pracy LOK na terenie miasta i powiatu. Nasza współpraca mogłaby śmiało posłużyć jako wzór dla niejednej organizacji miejsko – gminnej czy powiatowej na terenie województwa – mówił Stanisław Dąbrowski, prezes lubelskiej organizacji wojewódzkiej LOK w Lublinie.
Odznakę honorową za wybitne zasługi dla Ligi Obrony Kraju otrzymali: Witold Kowalczyk, Wiesław Słotwiński oraz Jan Kuszpa.
Wręczono również srebrny medal za zasługi dla LOK Mirosławowi Kałuskiemu, Włodzimierzowi Szkurłatowi oraz Markowi Wojtyczka.
Taki obrót sprawy nie spodobał się jednak radnemu Jarosławowi Ejsmontowi, który dopytywał na jakiej zasadzie, organizacja wchodzi na posiedzenie rady i wręcza odznaczenia. - Czy każda organizacja może to robić? Na jakiej zasadzie się to odbywa? - pytał Ejsmont.
- Może ta, którą dopuszczę. Do mnie należy decyzja jakie organizacje wchodzą na radę. Należy zgłosić chęć przybycia na radę, my wspólnie z prezydium zastanowimy się nad tym i podejmiemy decyzję - odpowiedział radnemu przewodniczący Jacek Piekutowski.
Odpowiedź jak stwierdził radny była dla niego zaskakująca, jednak przewodniczący dodał, że on ma w tej kwestii odpowiednie kompetencje i on podejmuje ostateczne decyzje.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze