Dziś w radzyńskim oddziale Polskiego Czerwonego Krzyża spotkała się Grupa Ochrony Ludności PCK. Jej członkowie poznawali nowe wyposażenie, które trafiło do Radzynia dzięki lubelskiemu PCK. Sprawdzali, do czego służą poszczególne urządzenia, i uczyli się ich obsługi.
Ile tego sprzętu? „A sprzętu jest naprawdę mnóstwo!” – napisał radzyński PCK. Organizacja nazywa to ogromnym doposażeniem, które daje nowe możliwości przygotowania się do działań w sytuacjach kryzysowych. Chodzi też o to, by wspierać lokalną społeczność wtedy, gdy pomoc będzie szczególnie potrzebna.
Co to oznacza dla mieszkańców? W Radzyniu działa grupa, która nie tylko ma sprzęt, ale też uczy się z niego korzystać. PCK podkreśla, że w kryzysie liczą się również wiedza, umiejętności i współpraca. Dlatego członkowie grupy szkolą się i poznają nowe rozwiązania. „Mamy nadzieję, że sprzęt będzie nam służył przede wszystkim podczas szkoleń i ćwiczeń” – zaznaczają.
Do przygotowań potrzebne jest też miejsce. Radzyński PCK podziękował burmistrzowi Jakubowi Jakubowskiemu za zainteresowanie, wsparcie i udostępnienie miejsca, w którym grupa może przygotowywać się do korzystania ze sprzętu. Podziękowania otrzymał również lubelski PCK za przekazane wyposażenie.
Grupa Ochrony Ludności PCK w Radzyniu Podlaskim zaprasza nowe osoby. To propozycja dla tych, którym bliskie są działania na rzecz bezpieczeństwa i którzy chcą zdobywać nowe umiejętności, żeby w razie kryzysu móc pomagać.
„Bo bezpieczeństwo zaczyna się od przygotowania. A pomagać skutecznie możemy wtedy, gdy wiemy, jak działać” – podsumowują członkowie PCK. Trzymamy kciuki za kolejne szkolenia.
Foto: Polski Czerwony Krzyż Radzyń Podlaski
| « poprzednia | następna » |
|---|


























