W niedzielę, 17 lutego br. radzyński zalew ożył, a to wszystko za sprawą imprezy charytatywnej, zorganizowanej przez Form Fitness oraz Stowarzyszenie Lodołamacze Radzyń Podlaski.
Po raz pierwszy radzyński klub morsów postanowił wejść do zimnej wody w radzyńskim zalewie, by wspomóc Olę Mielnik, która od urodzenia cierpiała na rzadką chorobę, przez co konieczny był przeszczep wątroby. Dawcą narządu dla 2-latki z Parczewa została jej mama. Teraz potrzebne są im pieniądze na drogie leki, wizyty kontrolne oraz pobyty w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Mnóstwo lokalnych firm i instytucji włączyło się w organizację tego przedsięwzięcia. Pomocy nie odmówił również: starosta Szczepan Niebrzegowski, burmistrz Jerzy Rębek oraz wójt gminy Radzyń Podlaski Wiesław Mazurek.
Do wody postanowiło wejść około 60 morsów. Były to osoby nie tylko z naszego powiatu. Przyjechali również miłośnicy zimnych kąpieli z: Firleja, Łukowa, Białej Podlaskiej, Kodnia, Milanowa i Parczewa. Temperatura wody koło 4 stopni Celsjusza wcale im nie przeszkadzała, a nawet narzekali, że jest za ciepło :)
Następnie wszystkie zapisane osoby uczestniczyły w Biegu Morsów na dystansie 3 kilometrów. Chętnych nie brakowało. Nie można również pominąć takich atrakcji jak: pieczone na rożnie prosie, ognisko z kiełbaskami, bania z gorącą wodą, sauna, a także stanowiska Policji i Straży Pożarnej.
Punktem podsumowującym charytatywny Bieg Morsów było rozdanie pucharów najlepszym biegaczom oraz licytacja przedmiotów przekazanych przez darczyńców na rzecz małej Oli.
Czekamy na podsumowanie od organizatorów I Biegu Morsów w Radzyniu Podlaskim, które opublikujemy na naszym portalu.
Form Fitness i radzyńscy Lodołamacze – macie wielkie serducha!
| « poprzednia | następna » |
|---|



























Komentarze