Radzyńska policja ustala szczegóły wypadku drogowego, do którego doszło dzisiaj nad ranem na K-63 w miejscowości Biała.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Opel, 31-letni mieszkaniec Radzynia Podlaskiego potrącił jadącą przed nim rowerzystkę. Jednośladem kierowała 53-letnia mieszkanka gm. Biała. Kobieta doznała obrażeń ciała i w stanie ciężkim przewieziona została do radzyńskiego szpitala. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że kierujący samochodem w chwili zdarzenia był trzeźwy, natomiast od rowerzystki została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. Kierująca rowerem kobieta w wyniku poniesionych obrażeń zmarła w szpitalu.
Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia apelując o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze.
Pamiętajmy, że rowerzyści, motocykliści i piesi to grupa niechronionych uczestników ruchu drogowego. W samochodzie kierowcę oraz pasażerów chronią pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne czy karoseria pojazdu. Kierujący jednośladami na takie zabezpieczenia liczyć nie mogą. Podczas zderzenia z pojazdem jadącym nawet z niewielką prędkością mogą zostać poważnie ranni.
Poinformowała nas rzecznik KPP, Barbara Salczyńska.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze
Czy do tego wypadku doszłoby, gdyby ta rowerzystka miała właściwe oświetlenie roweru i kamizelkę odblaskową?
Przecież taką kamizelkę można kupić za kilka złotych.
Wyrazy współczucia dla rodziny tej Pani
Poza tym co ma wspólnego z tym śmiertelnym wypadkiem wpisany przez pana artykuł kodeksu o niestosowaniu się do orzeczonych zakazów sadu?
Niech się też pan nie wysila z odpowiedzią ponieważ ja jej w ogóle nie oczekuje, a poza tym byłaby z pewnością w podobnym chamskim tonie i z podobnym głupkowatym śmiechem.
A artykuł 244 kk ma tyle wspólnego z tą sprawą co ze sprawą zakazu opuszczania kraju pracownicy banku gdzie raczyła się pani popisywać wiedzą prawniczą dot. tej sprawy. Inny wpis i osoba inteligentna od razu zorientowałąby się o co chodzi ale niestety nie pani.
Zmarłej. która miała i kamizelkę i oświetlony rower i mimo wszystko zginęła a sama nie może się już bronić przed tymi współczującymi rodzinie z serduszkiem pełnym miłości ludzkiej i boskiej.