Dzisiaj przed godziną 8.00 na ulicy Wisznickiej nastąpiła kolizja dwóch samochodów, w wyniku której jedno z aut wylądowało w przydrożnym rowie.
Kobieta prowadząca Opla Corsę jechała w stronę ronda WiN, gdy na swej drodze zobaczyła osoby chcące przejść na drugą stronę ulicy przez przejście dla pieszych. Z powodu śliskiej, oblodzonej nawierzchni straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w mercedesa nadjeżdżającego z naprzeciwka, a następnie wylądowała w rowie.
W wyniku zaistniałego zdarzenia kierująca corsą została przewieziona do szpitala. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało – ucierpiały jedynie samochody.
| « poprzednia | następna » |
|---|
























Komentarze
Strach wyjść na ulicę
ps. a do czego ta straż tam jechała ?
A co mają do roboty chociaż przejadą sie raz na tydzien no i statystyki poprawia.
Coś chrzanisz. Byłem na miejscu, widziałem tego samego strażaka i stał stabilnie
Nie wiem kolego czy się orientujesz ale Strażacy są wzywani do każdego wypadku bo dostając zgłoszenie nie wiedzą co się dokładnie stało i jaki sprzęt będzie potrzeby. A poza tym ktoś musi posprzątać po tym wszystkim... doceń pracę strażaka bo sam nie wiesz kiedy i gdzie będziesz mógł potrzebować ich pomocy. Wiem co to znaczy bo jestem ochotnikiem i wiem na czym polega ta praca...