W ubiegły wtorek do KPP zgłosił się mieszkaniec gminy Borki, który oświadczył, że z jego konta bankowego zginęły pieniądze w kwocie 1 600 złotych.
Mężczyzna dodał również, że dwa dni temu zauważył brak karty, lecz gdy poszedł do banku dowiedział się, że z konta ktoś wypłacił już pieniądze. Okradziony nie wiedział w jaki sposób stracił kartę i skąd złodziej znał do niej kod PIN, ponieważ – jak twierdził – nikomu nie podawał takich informacji.
Dzięki nagraniu z monitoringu już następnego dnia po zgłoszeniu radzyńscy kryminalni zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie kradzieży. Okazało się, że jest nim 33-letni znajomy poszkodowanego, który po zatrzymaniu spędził noc w policyjnym areszcie. Wypłacił cudze pieniądze w jednym z miejscowych bankomatów.
Śledczy ustalają szczegóły zdarzenia. Przypominamy, że przestępstwo kradzieży jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.
| « poprzednia | następna » |
|---|






















Komentarze
Czy Ciebie cos boli ??? Zobacz co w nawiasie pisze.....a jak nie masz co robic PAJACYKU to bierz psa na spacer tylko kupki sprzataj PAJACYKU