Straż pożarna zawsze wzbudza duże zainteresowanie, ale jeszcze większe, kiedy przyjeżdża na blokowisko.
W piątkowe popołudnie specjalistyczny samochód radzyńskiej straży pożarnej wjechał na osiedle DOM, tzw. "Młodzieżówkę". Strażacy zostali wezwani do opanowania roju pszczół, który na swoje schronienie upodobał sobie jedną ze ścian bloku mieszkalnego. Pszczoły usadowiły się pod samym dachem budynku, nieopodal kratek wentylacyjnych bloku. Do ujarzmienia owadów został oddelegowany specjalista - pszczelarz, który do przenośnego ula zebrał "brzęczący kłopot". Akcja zakończyła się sukcesem.
Fanfary nie trwały jednak długo... Już tego samego popołudnia - w piątek 14 czerwca, pszczoły zaczęły zbierać się na ścianie ponownie, by w niedzielę urosnąć znowu do sporych rozmiarów żyjącej kupki. Akcję będzie więc trzeba najprawdopodobniej powtarzać aż do skutku.
Dziękujemy naszym Czytelnikom za nadesłanie zdjęć z akcji.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
gorszych idiotyzmów jeszcze nie czytałam. gdy pszczoły się roją i lecą w roju do nowego miejsca wybranego przez ''zwiadowców'' odpoczywają co jakiś czas. najczęściej na samotnych drzewach, nic nadzwyczajnego że odpoczywały na bloku skoro był na trasie przelotu. gniazda na pewno nie zakładały,gniazda zakładają ptaki.