Cztery osoby trafiły do radzyńskiego szpitala w wyniku czołowego zderzenia samochodów na drodze krajowej nr 19 w Turowie.
Na dworze było jeszcze szaro (6.20), kiedy (jak wstępnie ustaliła policja) kierowca VW Transportera, jadący od strony Radzynia Podlaskiego, dostrzegł nadjeżdżającą z przeciwka ciężarówkę, a obok niej żółtego volkswagena polo. I bus, i polo jechały jednym pasem, z każdą chwilą zbliżając się do siebie. Kierujący rozpoczęli hamowanie, niestety było już za późno i doszło do czołowego zderzenia. Trzy osoby jadące w polo i pasażerkę z dostawczaka przewieziono do szpitala. Najbardziej ucierpiała kierująca polo - chociaż była zapięta pasami, to kierownica uderzyła ją w klatkę piersiową.
Zastanawiające jest zachowanie kierowcy wyprzedzanej przez polo ciężarówki. Być może nie widział on żółtego samochodu jadącego drugim pasem. Niezrozumiałe jest jednak, dlaczego nie zatrzymał się i nie pomógł poszkodowanym, kiedy do wypadku doszło tuż obok jego samochodu...
Szczegóły zdarzenia wyjaśni radzyńska policja.
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
szczęście w nieszczęściu że wyszliśmy z tego
dajcie spokój kierowcy tira
ta kobieta popełniła błąd i to niewytłumaczalny
nie powinna nawet pomyśleć o wyprzedzaniu a jednak ....
nie moge do ciebie nic wysłać
chyba błąd w adresie jest
dzwoniąc do wszystkich znajomych i chwaląc się że są w szpitalu
zacytuję jedną z nich :
"dobrze ze nie miałam zapiętych pasów to mam tylko nos złamany , a nie tak jak ty że mostek "