22 czerwca około godziny 16.50 w miejscowości Komarówka kierujący Oplem Vectrą 53 letni mieszkaniec tej gminy skręcił nagle w prawo i jak widać wpadł na drzewo uszkadzając przy okazji ogrodzenie stadionu.
Z relacji naocznych świadków wynika, że w leciwym oplu pękła lewa, przednia opona co spowodowało „ściągnięcie" auta w prawo. Kierowca z obrażeniami klatki piersiowej trafił do szpitala w Radzyniu. Był trzeźwy.
| « poprzednia | następna » |
|---|























Komentarze