Problem niskich zarobków niektórych grup zawodowych w polskich szpitalach nadal trwa.
Radzyński szpital również zmaga się ze zbyt małym finansowaniem niektórych oddziałów. W związku z tym dyrektor SP ZOZ Marek Zawada postanowił złożyć wniosek do starosty radzyńskiego o obniżenie swoich zarobków. O tę kwestię pytał na ubiegłej sesji Rady Powiatu radny Jakub Jakubowski. - Chciałbym dopytać o zapisy w protokole z 23 września, że wniosek dyrektora SP ZOZ odnośnie obniżenia wynagrodzenia. Czym to zostało umotywowane i jak to zostało zrealizowane, bo jak rozumiem pan dyrektor z własnej woli chciał obniżyć swoje wynagrodzenie. Z tego co wiem już kiedyś, na początku swojej pracy tak postępował. Jak to zostało w tym przypadku zakończone? – pytał radny.
- Faktycznie pan dyrektor drugi raz w trakcie sprawowania funkcji dyrektora SP ZOZ wystąpił do zarządu powiatu o czasowe obniżenie wynagrodzenia o 10 procent – odpowiedział radnemu starosta. – Motywacja była logiczna, po prostu motywował to trudną sytuacją placówki. Zarząd na pierwszym posiedzeniu zapoznał się z tym pismem natomiast nie podjął decyzji. Dopiero na ostatnim posiedzeniu zarządu już w październiku podjęliśmy decyzję i wyraziliśmy zgodę na to obniżenie. Pan dyrektor zwracał się, żeby od pierwszego października obniżyć, jednak my zgodziliśmy się od pierwszego listopada z uwagi na to, że już październik praktycznie się kończy – zakończył Szczepan Niebrzegowski.
| « poprzednia | następna » |
|---|


Komentarze