Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 19 października 2017 imieniny: Piotra, Michała, Ziemowita

Już niedługo

Bezpłatne warsztaty żywieniowe dla rodziców dzieci 0-3 lat image
Bezpłatne warsztaty żywieniowe dla rodziców dzieci 0-3 lat, 21.10.2017, 15:00, KOFI&TI Kawiarnia i Herbaciarnia Artystyczna
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Reklama

Rozkład jazdy autobusówOgłoszeniaImprezy i wydarzeniaCeny paliw

Na skróty

Historia Radzynia i oczami Radzyniaków

Szlacheckie uczty

Arkadiusz Kulpa   
wtorek, 10 lutego 2009 11:20

Trwa karnawał – okres zabaw na balach, weselach, studniówkach. Można powiedzieć, że to najbardziej imprezowy okres w roku. Polacy zawsze lubili się dobrze zabawić. Jedną z cech naszych przodków – sarmatów – poza pamiętnikarstwem i sejmikowymi dyskusjami była skłonność do biesiadowania, a raczej do obżarstwa i tęgiego pijaństwa. Szlachcic, który potrafił wypić duszkiem trzylitrowy kielich wina budził niekłamany respekt i szacunek.

W XVII i XVIII w szlachta znajdowała wiele okazji do ucztowania. Najczęściej były to jednak imieniny i uczty przed sejmami czyli coś na kształt współczesnych wieców przedwyborczych. Magnaci za jadło i napitek kaptowali sobie głosy – czyli tzw. kreski – mniejszej szlachty. W czasie uczt zawierano też sojusze polityczne i rodowe mariaże.

Uczty zaczynano o 4 lub 5 popołudniu, a trwały najczęściej do rana. W sali jadalnej ustawiano stoły w kształt podkowy. Stół musiał być przykryty obrusami. Zastawa była różna, w zależności od tego, kto miał z niej korzystać – jeśli to był ktoś znaczny stawiano przed nim zastawę srebrną, tam zaś gdzie zasiadała szlachta mniej znaczna stała zastawa cynowa, gliniana lub drewniana. Do sztućców przykładano mniejszą wagę.

 

Słów kilka o piwie

Arkadiusz Kulpa   
czwartek, 29 stycznia 2009 11:40

pianka{xtypo_dropcap}N{/xtypo_dropcap}a calutkim świecie niewiele jest osób, które nie kosztowały złocistego napoju z pianką na wierzchu, zwanego piwem. Nic tak nie orzeźwia w upalny dzień jak zimne piwko. Przy nim można przedyskutować w gronie przyjaciół wszystkie sprawy. Nie może go również zabraknąć podczas oglądania meczu piłki nożnej. Oczywiście zawsze z umiarem.

Lecz chyba niewielu ówczesnych konsumentów piwa wie jaką rolę ten napitek odgrywał w kuchni staropolskiej. Już od najdawniejszych czasów na polskich stołach królowały dwa napitki: miód pitny i piwo. Miód pitny był napojem luksusowym i kosztownym. Proces jego warzenia trwał długo. Piwo było o wiele tańsze i było spożywane na co dzień, i w dużych ilościach. Trzeba zaznaczyć, że wtedy piwo zawierało o wiele mniej alkoholu niż obecnie. Jeszcze w XVII w. powszechnie uważano, że woda jest źródłem chorób i starano się jej nie pijać. Było to słuszne ponieważ wody wtedy nie gotowano. Dlatego wszędzie

 

Wojenna tułaczka Alfonsa Szabrańskiego

franekdolas55   
niedziela, 11 stycznia 2009 01:00

IMG_3015{xtypo_dropcap}W{/xtypo_dropcap} maju 1999 roku zmarł Alfons Szabrański - legionista, podoficer kawalerii w 13 Pułku Ułanów Wileńskich - Nowa Wilejka, żołnierz AK oddział Lwów. Za zasługi został odznaczony krzyżem walecznych, medalem 10-lecia, medalem ochotnikowi za rok 20, medalem AK.


Wspomnienia zostały spisane w całości w 1956 roku.


- Witam uprzejmie, podobno przeżył Pan ciekawą historię w swoim życiu, czy może Pan nam ją opowiedzieć?


- Tak, to jest historia mojego życia. W wieku 16 lat związałem się z wojskiem. Mieszkałem w małej wiosce w okolicy Radzynia Podlaskiego na Lubelszczyźnie o nazwie Bedlno Radzyńskie. Tam wraz z rodzicami i bratem starszym o 3 lata - Romanem, uprawialiśmy ziemię, aż do roku 1914. Pamiętam, że w tym czasie powołano Tatę do wojska CK do 8 Dywizji Piechoty, a bratu mama kazała uciekać przed poborem do Ciotki do Brześcia Litewskiego. W lutym 1915 matka dowiedziała się, że brata wcielili do dragonów i wysłali na front. W maju 1915 roku wrócił do domu nasz sąsiad wcielony z ojcem do CK. Z informacji uzyskanych od sąsiada dowiedzieliśmy się, że uciekł z piekła pod Gorlicami oraz że był świadkiem postrzelenia ojca w pierś. Sąsiad nie potrafił powiedzieć, czy ojciec przeżył, bo przez jakiś czas musiał ukrywać się u ludzi w wiosce.

 

LEGIONISTA I LEGIONU PUŁAWSKIEGO

franekdolas55   
niedziela, 04 stycznia 2009 01:00
oficerowie{xtypo_dropcap}W{/xtypo_dropcap} sierpniu 1914 za inicjatywą Wielkiego Księcia Mikołaja Mikołajewicza został wydany dekret o zjednoczeniu ziem polskich. Akt nie spotkał się z uznaniem, ale powstał Legion Puławski. Na początku grudnia 1914 do Puław przetransportowano około 40 ochotników zwerbowanych w Brześciu Litewskim i około 30 w Chełmie, którzy razem z ochotnikami przebywającymi już w tym mieście utworzyli l kompanię pod dowództwem kpt. Aleksandra Maciejewskiego. Od 1914 do 1915 w Lublinie , Chełmie, Łomży i Puławach tworzyły się brygady I Legionu Polskiego, zwanego Puławskim.
Starsi ludzie ze łzami w oczach wspominali zaciąg do polskich jednostek - w rozmowie z wnukiem jednego z byłych legionistów dowiedziałem się że w Radzyniu i w Lubartowie werbowano ochotników do Legionu Puławskiego. Zapisano łącznie około 300 ludzi, których później wysłano kolumną do Siedlec gdzie mieli dostać przydziały do poszczególnych formacji.
 

"ZAPOMNIANA ZIEMIA" Radzyń 1914-1917

niedziela, 21 grudnia 2008 02:30

bedo_57{xtypo_dropcap}11{/xtypo_dropcap} listopada 1918 roku, to data pamiętna dla każdego Polaka. Po 123 latach niewoli nasza ojczyzna odzyskała niepodległość. Niewielu jednak pamięta, że zanim doszło do tej wielkiej chwii, przez Europę przetoczyła się I wojna światowa. Był to największy konflikt zbrojny od czasu wojny secesyjnej w Ameryce i wojen napoleońskich na kontynencie europejskim, który rozpoczął się 28 lipca 1914 roku. Po jednej stronie frontu stały państwa Ententy (Wielka Brytania, Francja, Rosja, Serbia, Japonia, Włochy i Stany Zjednoczone), po przeciwnej Państwa Centralne (Austro-Węgry, Niemcy, Turcja i Bułgaria). Działania wojenne zakończyły się klęską Państw Centralnych, w efekcie czego w Europie powstało wiele państw narodowych, m.in. Polska.

 

Wojna nie ominęła także powiatu radzyńskiego, toczyły się tutaj działania zbrojne, ginęli ludzie oraz ścierały się masy wojsk - o tych właśnie wydarzeniach postaram się Wam opowiedzieć kilka ciekawych historii...

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 3 z 3