Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 21 lutego 2018 imieniny: Eleonory i Piotra * 2009 - Papież Benedykt XVI mianował Andrzeja Dzięgę na metropolitę szczecińsko-kamieńskiego
Rozkład jazdy autobusów Ogłoszenia Imprezy i wydarzenia Ceny paliw

Jakub Trykacz - KRS 0000037904

Wiesław Trykacz   
sobota, 10 lutego 2018 00:00

Przekaż 1% podatkuNazywam się Wiesław Trykacz.

Szanowni Państwo, jako ojciec mojego 14-letniego syna- Jakuba Trykacza, zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 1% podatku w 2018 roku na leczenie i rehabilitację mojego syna. Kuba przeszedł pierwszą operację w dniu urodzenia w 2003 roku, a ostatnią w 2016 roku. Operacji tych miał osiemnaście; począwszy od kliniki w Lublinie na Chodźki, poprzez Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Klinikę w Otwocku, Klinikę w Rzeszowie i Klinikę w Poznaniu.

Lekarze zdiagnozowali u niego rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, niedowład obu nóg, wiotkość obu rąk, deformację obu stóp, zwichnięcie obu bioder, uszkodzenie obu nerek, refluks IV stopnia i astmę oskrzelową. Po dwóch pierwszych operacjach diagnoza lekarzy brzmiała: „Kuba nie będzie chodził, nie będzie siedział, mówił, będzie rośliną”.

To było dla mnie, mojej żony i trójki naszych pozostałych dzieci jak wyrok śmierci dla naszego małego synka. Według ludzkiej mądrości była to sytuacja bez wyjścia. Czułem się, jakby cały świat zwalił mi się nagle na głowę. Wiele nieprzespanych nocy, morze łez, wiele pytań, na które nie znajdowałem jako człowiek odpowiedzi. Ale tliła się też w głębi mojego serca iskierka nadziei „nie poddawaj się, Kuba będzie chodził, mówił, będzie normalnym chłopcem". I tak w ciągu czternastu lat życia syna, moi kochani, dzięki Panu Bogu i dobrym ludziom stało się i dzieje się inaczej. Napisane jest w Słowie Bożym, że Pan Bóg ze szczerym postępuje szczerze. Uczę się szczerze rozmawiać z moim Stwórcą- Panem Bogiem, powierzam Mu swoje problemy i proszę Go, by pomógł mi je rozwiązać. Na początku, gdy Kuba się urodził, kłóciłem się z Panem Bogiem, miałem pretensje do Niego, dlaczego to uczynił, dlaczego mnie to spotkało; uważałem, że nic gorszego nie mogło mi się przydarzyć. Teraz z perspektywy czasu, dziękuję Panu Bogu za to, że tak się stało, bo wiem, że On ma plan doskonały dla mnie i dla każdego z nas, że On jest Bogiem początku i końca, Stwórcą- a ja Jego stworzeniem. Wiem, że dał mi wolną wolę i to tylko ode mnie zależy, czy ja będę kierował się w życiu dziesięcioma przykazaniami Bożymi, czy też przez swoje życie pójdę na skróty- po swojemu. Wybrałem z własnej woli, że pójdę za moim Stwórcą jedyną drogą, którą jest Jezus Chrystus. Bo On jest „drogą prawdą i życiem”, i nie ma do Niego innej drogi. Często ustaję w tej ziemskiej drodze, ale On ze Swej łaski daje mi siłę, podnosi, kiedy upadnę i błogosławi.

Wracając do Jakuba, to dzięki Panu Bogu i dobrym ludziom, wszystko idzie w dobrym kierunku. Syn mój powoli wraca do zdrowia, rośnie. Jego narządy, które według człowieka, nie powinny funkcjonować- funkcjonują coraz lepiej. Jego organizm wraca do zdrowia; wstaje z wózka, zaczyna chodzić z kulami i bez kul. Kubuś jest uczniem II klasy gimnazjum, uczęszcza do szkoły ze zdrowymi dziećmi, ma wiele talentów i plany na dorosłe życie. Każdego dnia dziękuje Panu Bogu, że ma tyle cierpliwości i miłości dla mnie, uczy mnie pokory i daje siłę mojej żonie i Kubie. I z całego serca dziękuję Mu za łaskę.

Dlatego zwracam się jeszcze raz do Państwa o przekazanie 1% podatku. Jeżeli Państwo możecie przekazać go na mojego syna, to bardzo dziękuję, jeżeli nie – to też dziękuję i proszę, przekażcie ten 1% podatku innym dzieciom- jest ich tyle wokół nas. Państwo polskie dało taką szansę każdemu z nas, nie zmarnujcie jej ! Możecie pomóc, nie tracąc nic. Zdaje się, że 1% to tak niewiele, a może zdziałać bardzo dużo.

W nowym 2018 roku życzę Państwu wszystkiego najlepszego dla Was i Waszych rodzin oraz błogosławieństwa Bożego we wszystkich dziedzinach życia.

Pozdrawiam Państwa- Wiesław Trykacz.

 

Jak Przekazać 1% podatku na rzecz Jakuba Trykacza?

1% dla Jakuba Trykacza