Radzyń Podlaski - Nasze miasto z dobrej strony! Mamy 20 stycznia 2017 imieniny: Fabian, Sebastian

Już niedługo

Nocny Turniej HEROES III image
Nocny Turniej HEROES III, 20.01.2017, 21:30, Stary Cap Pub & Restaurant
Dodaj wydarzenie
Zobacz wszystkie

Pomóż im!

Ósmy Kolor Tęczy
Radzyńskie Stowarzyszenie na Rzecz Zwierząt

Reklama

Pisanka i palma wielkanocna - konkurs ROKiR

Mariusz Szczygieł   
sobota, 03 kwietnia 2010 18:41
Wesołego Alleluja !

400 pisanek i 47 palm wielkanocnych oceniała w tym roku komisja konkursu "Na pisankę i palmę wielkanocną" organizowanego przez Radzyński Ośrodek Kultury i Rekreacji.

 

"Ramole" po raz trzeci. Wybierz ulubione filmy!

Mariusz Szczygieł   
piątek, 02 kwietnia 2010 19:49
III Radzyński Przegląd 'Old' Filmów

Ruszyło głosowanie na filmy, które chcielibyście zobaczyć na tegorocznym, III Radzyńskim Przeglądzie 'Old' Filmów "Ramole".

 

Spotkanie autorskie z Marią Brzezińską

Maria Ryndak   
wtorek, 30 marca 2010 09:54

Maria Brzezińska25 marca 2010 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie autorskie z dziennikarką Radio Lublin Panią Marią Brzezińską.

Pani Maria jest autorką bardzo licznych audycji literackich, reportaży i twórczynią adaptacji a także reżyserem słuchowisk radiowych. Wielokrotnie nagradzana w lokalnych konkursach na najlepsze audycje artystyczne oraz laureatka nagród ogólnopolskich na Festiwalu „Dwa Teatry”: nagroda za reżyserię (ex aequo z Eugeniuszem Rudnikiem) radiowej ballady Przyjaciółki z Żelaznej ulicy (Sopot 2002); nagroda za scenariusz będący adaptacją - słuchowisko Lekki wieżowiec (Sopot 2003); słuchowisko reprezentowało Polskie Radio na Festiwalu Prix Italia 2003. Trzepot – słuchowisko wg poematu Dzikie gęsi Jacka Trznadla, w jej adaptacji i reżyserii, otrzymało rekomendację na V Festiwalu „Dwa Teatry – Sopot 2005”.
Festiwal „Dwa Teatry – 2006” przyniósł jej nagrodę za adaptację literacką słuchowiska poetyckiego Treny dla Amelii.

 

Dotyk przemijania, czyli spotkanie ze sztuką światowego formatu - Leszek Mądzik w Radzyniu

Mariusz Bober   
poniedziałek, 29 marca 2010 13:38

Od lewej: Grażyna Kratiuk, Leszek Mądzik, Dominika LeszczyńskaZ całą pewnością obecność i zainteresowanie Leszkiem Mądzikiem w Radzyniu sprowokowała Dominika Leszczyńska, która jest autorką książki „Leszek Mądzik. Podróż”.

Idąc tym śladem Biblioteka Pedagogiczna chcąc przybliżyć twórczość artysty zorganizowała z nim spotkanie. Wydawało się, że w piątek 26 marca jak spodziewali się organizatorzy, sala będzie pękała w szwach. Było jednak kameralnie i ta kameralność jak się wydaje przypadła do gustu bohaterowi spotkania. Można śmiało powiedzieć, że uczestnikami była ścisła elita intelektualna naszego miasta. 

Podczas wieczoru odbył się pokaz filmu Doroty Nowakowskiej "Dotyk przemijania" dotyczący twórczości Leszka Mądzika. Miała również miejsce promocja jego najnowszej książki „Teatr, scenografia, warsztaty, fotografia". Sam mistrz otwarcie opowiadał o swojej twórczości artystycznej, nawiązując bliski kontakt ze słuchaczami i odpowiadając na pytania.

 

Dzień Kobiet z Konfraternią Kozirynek

Katarzyna Wysokińska   
czwartek, 11 marca 2010 08:13

Dzień Kobiet z Konfraternią KozirynekDla uczczenia tegorocznego Dnia Kobiet Konfraternia Kozirynek zorganizowała spotkanie w Bibliotece Pedagogicznej w Radzyniu Podlaskim.

Impreza rozpoczęła się o 18.30 i mimo poniedziałku zebrała się znaczna liczba słuchaczy- nie tylko kobiet. Głównym punktem było spotkanie autorskie poety - Eugeniusza Kasjanowicza z udziałem muzycznym i wokalnym Tomasza Hapunowicza. Przywitał zebranych oraz zaprezentował artystów Dariusz Magier. Odbyła się również promocja 10. numeru „Koziegorynku”, w którym ukazały się między innymi-  „Rzeki Epizodyczne” oraz „Pudełko zwane wyobraźnią”.

Tego wieczoru postać Kobiety odradzała się niczym Feniks z popiołów i mieniła różnymi barwami. W każdym wersie i w każdej wydobywanej nucie wznoszono Ją na piedestał. Płeć piękna królowała unosząc się to w sentymentalnych to w zabawnych słowach i dźwiękach. Kobiety z lekkim uśmiechem, w ciszy i z zachwytem przysłuchiwały się komplementom. Chwile upływały spokojnie i miło przepełnione dawką poezji czytanej i śpiewanej. Koniec wieczoru został uwieńczony miłą niespodzianką, która w programie nosiła nazwę – taniec na różę. Wprawdzie nikt nie zaprezentował żadnych pląsów, ale róża się pojawiła,  tzn. róże, tyle samo ile było Pań. Każda Kobieta otrzymała po pięknym kwiatku. Grażyna Kratiuk - kierownik biblioteki - złożyła podziękowania redaktorom „Koziegorynku” za zorganizowanie spotkania i wyraziła zadowolenie z licznego przybycia gości, zachęcając tym samym do częstszych inicjatyw integrujących mieszkańców Radzynia.

 

Marcin Różycki - Erotyk zza kiosku

Mariusz Szczygieł   
piątek, 26 lutego 2010 11:03

Marcin Różycki - Erotyk zza kioskuTego artykułu miało nie być, bo o występie Marcina Różyckiego w Radzyniu pisałem już wcześniej, ale...

No właśnie... "Erotyk zza kiosku" - pierwsza solowa płyta Różyckiego to zupełnie inne doznania. I chociaż płyta, i wczorajszy koncert w "Oranżerii" to ten sam repertuar, to niech żałują Ci, którzy na koncercie nie byli. Blisko 2 godziny muzyki, opowieści wykonawcy i niepowtarzalny klimat. 

Różycki o płycie mówi, że jest to "dość kontrowersyjny, bo do bólu prawdziwy, projekt autorski. Utwory, które na niej umieściłem, powstawały na przestrzeni, prawie piętnastu lat i były związane z silnymi przeżyciami jakie mi towarzyszyły." Potwierdzam - miałem wrażenie, że Marcin wyśpiewuje na radzyńskiej scenie swoją historię. Bez wstydu, bez żenady - czasem szokująco, ale prawdziwie. Tekst to jedno, muzyka to drugie. Muzyka soczysta i pełna doskonałych brzmień. Była wspaniałym uzupełnieniem głosu Marcina.

Dosyć... teraz czas na Was. Wczoraj w kinie było nas grubo ponad setkę. Napiszcie, co oprócz płyty Marcina wynieśliście z koncertu.

 

Różycki - mój brat...

Jacek Musiatowicz   
środa, 24 lutego 2010 08:23

Marcin RóżyckiMarcin jest moim bratem z krwi i kości.

Nie wiem i nie pamiętam kiedy dane nam było spotkać się pierwszy raz. Jedno co mnie w nim zachwyca , to sposób w jaki odbiera rzeczywistość i przetwarza ją całym sobą. Cieszę się, że wydał płytę. Wierzę w jego klasę jako faceta, choć czasami zdarzało mu się klęknąć - czego byłem świadkiem, chcąc nie chcąc. Kocha go moja żona i tego nie ukrywa. Cóż, musiałem się z tym pogodzić. Tylko że jest to miłość poetycka właśnie. Taka jaką darzy Mirka Czyżykiewicza, Grzesia Tomczaka, Marka Dyjaka itp.... Bo to są faceci do kochania. Cieszę się, że mogę uczestniczyć w tym uniesieniu. Bo tak naprawdę na Lubelszczyźnie to ostatnio było nas trzech. On - Marcin Różycki - poeta nieuzupełniony, z wietrzną potrzebą wysiadki gdzieś w bok, Marek Dyjak - człek zbuntowany, ale też mój brat i ja - Jacek Musiatowicz - najgorszy z nich pod każdym względem.

Zapraszam w swoim i nie tylko imieniu na ten jedyny w swoim rodzaju koncert. Marcin w moim mniemaniu ma jeszcze wiele do powiedzenia i jeżeli Bóg białego skrzydła z niego nie zdejmie - zaskoczy nas nie jeden raz.

Informacje o koncercie znajdziesz tutaj.

 

Najpierw ludzie, potem miejsca - "AXIS MUNDI - Spotkania z Podlasiem"

Mariusz Szczygieł   
poniedziałek, 22 lutego 2010 02:18

Zbigiew Smółko - "AXIS MUNDI - Spotkania z Podlasiem"

"Chciałaś poznać Polskę? No i tu się właśnie zaczyna. Mój ojciec jest tutaj co tydzień. Widzisz? Od 300 lat ludzie przychodzą tutaj prosząc o nadzieję" - mówi Prymus do Cleo w filmie "Młode wilki", kiedy razem pochylają się nad posadzką kościoła.

Coś w tym jest... Tu zatrzymał się czas. To miejsce najświętsze z najświętszych, gdzie nieważne są inne rzeczy. To oś świata, gdzie krzyżują się wszystkie siły. Axis mundi...

Pomyślcie... gdzie w naszej okolicy można odnaleźć takie miejsce? Albo weźcie do ręki najnowszą książkę Zbigniewa Smółko, pt.: "AXIS MUNDI - Spotkania z Podlasiem". I nie bójcie się. To nie przewodnik po miejscach kultu naszego regionu, chociaż opisuje ich kilkanaście. 

To raczej barwna podróż przez wieki wraz z mieszkańcami Radzynia, Turowa, Bezwoli, Horostyty, Jabłecznej i innych miejscowości. Z mieszkańcami, których dzisiaj już nie ma, ale wpływają na nasze życie, bo na całym Podlasiu podążamy za nimi do świątyń, które budowali i o które walczyli. Nie znajdziemy tu jednak patosu, nie znajdziemy świętych. O swoich losach piórem Zbyszka opowiedzą nam prości i zwyczajni jak my ludzie, którzy stworzyli jednak niezwykłe rzeczy - swoje axis mundi.

 

Zagłosuj na Wojtka Golbiaka!

Arkadiusz Kulpa   
wtorek, 16 lutego 2010 09:57

Metasoma i Wojtek GolbiakCooltura to największy polski tygodnik kulturalny w Londynie ukazujący się od 2004 roku (50tys. nakładu).

Od lutego tego roku obok londyńskiego wydania Cooltury pojawiły się cztery wydania regionalne które ukazują się w całej Anglii i części Walii. Obok działalności wydawniczej Cooltura jest też doświadczonym organizatorem koncertów polskich wykonawców w Londynie.

W ramach imprezy pod nazwą Festiwal Cooltury od 15 lutego można głosować przez Internet na najlepszy zespół grający w Wielkiej Brytanii, który w swoim składzie ma przynajmniej jednego Polaka.

Nasz Ziomek – Wojtek Golbiak gra w londyńskim zespole METASOMA.

Fajnie by było, gdyby zespół w którym gra Radzynianin otrzymał najwięcej głosów w czasie trwania Festiwalu Cooltury, dlatego zachęcam do oddawania głosów na zespół METASOMA. Głosy możemy oddawać do 19 kwietnia.

Głosować można po zalogowaniu się na stronie: http://elondyn.co.uk/festiwalcooltury/


Więcej o zespole METASOMA na stronie: http://www.myspace.com/metasomakicksass


 

2003 - 2008 - wystawa obrazów Łukasza Leszczyńskiego

inka   
poniedziałek, 15 lutego 2010 14:26

Łukasz LeszczyńskiW sobotni zimowy wieczór w Galerii Oranżeria ROKiR spotkali się sympatycy i znajomi Łukasza Leszczyńskiego - utalentowanego absolwenta ASP w Łodzi.

Obecnie Łukasz jest nauczycielem plastyki w jednej ze szkół w Łodzi. Brał udział w wielu wystawach poplenerowych i pokonkursowych. Licznie zgromadzeni goście podziwiali prace powstałe w latach 2003 – 2008. Obrazy- jak powiedział sam autor – zostały wykonane przede wszystkim temperą na papierze. Większość z nich nie posiada tytułu. Za pomocą kresek ułożonych pod odpowiednim kątem oraz barwnych plam każdy obraz jest zagadkowym utworem i musi pracować wyobraźnia widza, aby dostrzec to, co najbliższe każdemu sercu. Wielu odwiedzających widziało w nich wodę oraz łódki, plaże i nadmorskie horyzonty.

A co wy tam dostrzeżecie?

 
<< pierwsza < poprzednia 51 52 53 54 55 56 następna > ostatnia >>

Strona 55 z 56