
Komentarze
- Radzyńskie sensacje i żarty na Prima Aprilis!
to dobry pomysł -należałoby przebadać nim poniektóre urzędy. tam to by się dopiero znalazły anomalie...
- emenemsik - Chirurgia wraca do szpitala
Była chirurgia,chirurdzy ratowali zdrowie i życie wielu chorych. W pewnym momencie coś się załamało....
- niepokorny - Dobry miesiąc!
Zbieżność dat przypadkowa. Prawda?
- pioter - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Uf, całe szczęście że to prima aprilis!!!
- svk - Fundusz szwajcarski: #3 EkoMobilny Radzyń – zrówno...
Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!! Zadaszoną główną trybunę wraz z szt...
- sportek
Skarga na burmistrza odrzucona podczas głosowania |
Michał Maliszewski | |||
wtorek, 13 października 2015 07:00 | |||
- 15 września 2015 roku radny Jakub Jakubowski w skardze skierowanej do przewodniczącego RM zarzucił burmistrzowi niedotrzymanie terminu udzielenia odpowiedzi na pytania radnego, zadanego podczas sesji. Radny dopytywał o sprawy finansowania z budżetu miasta Biuletynu Informacyjnego "Radzyń" – mówił przewodniczący. – Sprawą na posiedzeniu 26 września zajęła się komisja rewizyjna miasta, która zdecydowała o wystąpieniu do prawników miejskich o opinię. W opinii sporządzonej przez kancelarię adwokacką stwierdzono, że z formalno-prawnego punktu widzenia nastąpiło przekroczenie terminu odpowiedzi na pytanie radnego, a wynosiło 5 dni. Jednakże odpowiedź została udzielona, a jej zakres i poziom szczegółowości świadczy – zdaniem opiniującego – o tym, że jej przygotowanie wymagało poświęcenia stosunkowo długiego czasu. W kontekście powyższego trudno przychylić się do opinii, że 5-dniowe przekroczenie terminu udzielenia odpowiedzi świadczy o nienależytym wykonaniu obowiązków przez włodarza miasta. Wobec tego skarga jest bezzasadna – powiedział Adam Adamski. Komisja rewizyjna na posiedzeniu zajęła stanowisko, w którym zwróciła uwagę burmistrzowi aby przestrzegał obowiązujących terminów odpowiedzi na interpelację radnych zgodnie ze statutem miasta. - Po słowach przewodniczącego Adamskiego głos zabrał Jakub Jakubowski: - Kiedy na sesji 28 sierpnia składałem zapytanie dotyczące kosztów wydawania zamkniętego już "Grota" i biuletynu "Radzyń", nie przypuszczałem, że sprawa przybierze taki obrót. Zadałem również pytanie, czy dostanę odpowiedź w terminie zgodnym ze statutem. Wtedy otrzymałem odpowiedzieć: „Oczywiście, my inaczej nie działamy”. Statut jest prosty i mówi, że: "pytany udziela odpowiedzi pisemnej w terminie 14 dni". Co mogłem pomyśleć, jak po 18 dniach nie dostałem żadnej odpowiedzi? Wiele moich wcześniejszych wniosków i postulatów przekazywanych przeze mnie od mieszkańców pozostawało bez odpowiedzi burmistrza i wiem, że nie jestem pośród rady osamotniony w poczuciu bycia ignorowanym, stąd skarga, za którą idzie nadzieja, że może wpłynie to pozytywnie na komunikację na polu Rady. Miasto może sobie pozwolić na wydawanie gazetki promującej burmistrza, gdzie jej prognozowany koszt roczny wynosi ponad 90 tysięcy 900 zł, a my nawet o tym nie dyskutowaliśmy. To tu powinniśmy rozmawiać, czy biblioteka z nowoczesnej siedziby na miarę XXI wieku powinna zostać przeniesiona z powrotem do pałacu, gdzie przez lata skarżyła się na złe warunki lokalowe. Jesteśmy, my radni, stawiani przed faktami dokonanymi. Wracając do skargi, przewodniczący w swojej interpretacji tłumaczy 5-dniowe przekroczenie prawnego terminu szczegółowością odpowiedzi, a moje pytania były bardzo proste. Ja rozumiem pańskie stanowisko, nie zgodzi się pan przecież ze skargą na swojego kolegę. Moim zdaniem skarga jest zasadna. Termin został przekroczony o 5 dni, a wystarczyło poinformować mnie, że potrzeba dodatkowego czasu, bo tak się zwykle w takich sytuacjach robi. Burmistrz nie stoi ponad prawem i czy oświadczenie majątkowe składa 5 dni po terminie bo jest drobiazgowe? Chyba nie. Proszę Wysoką Radę o uznanie skargi za zasadną poprzez głosowanie. Za chwilę przekonamy się, co jest dla radnych ważniejsze – przepisy prawa, czy układ koleżeński – spuentował radny Jakubowski. - Miałem nie zabierać głosu na temat kancelarii, która obsługuje Radę i Urząd Miasta, ale opinia dla rozsądnie myślącego człowieka jest jednoznaczna – termin został przekroczony, a tego dotyczyła skarga – sprawa jest jasna i oczywista, natomiast te uzasadnienia świadczą o tej kancelarii. Głosowanie określi to, czy radni zaginają tę rzeczywistość, czy odnoszą się do faktów – dodał radny Marek Zawada. Inaczej niż Jakub Jakubowski i Marek Zawada wypowiedział się Robert Mazurek: - Dla mnie sprawa jest jasna – komisja rewizyjna zajęła stanowisko, w którym zwróciła uwagę burmistrzowi i myślę, że na tym powinno się zakończyć. Nie rozumiem tej całej dyskusji i ktoś tu próbuje na nas wywrzeć jakąś presję żeby głosować. Jest to niska szkodliwość społeczna, uważam to za pieniactwo i chęć zabłyśnięcia – zakończył radny Mazurek. Podczas głosowania 7 radnych zagłosowało za odrzuceniem skargi, jedna osoba się wstrzymała, natomiast 6 głosujących było przeciw. W związku z wynikiem głosowania wniosek radnego Jakuba Jakubowskiego okazał się bezprzedmiotowy. Warning: No images in given directory. Please check the directory!
|
Komentarze
Pamiętacie jak poprzednia władza Wami pomiatała i dzisiaj dajecie im ponowny temat do pokazania się radzyńskiej społeczności.
Tyle jest ważnych problemów i do takiego incydentu nie powinniście dopuścić.Przecież wiadomo na kogo oni polują.
Mają też wielu zwolenników,nie tylko w rodzinach osób odsuniętych ze stanowisk
Szkoda, że Pan mecenas nie napisał ile Sądów uznało niedotrzymanie np. terminu złożenia apelacji, bo jej napisanie wymagało stosunkowo długiego czasu
Jest jednak jeden pozytyw tej interpretacji. Otóż od dzisiaj wszystkie terminy narzucane w decyzjach wydawanych przez UM w Radzyniu są tylko terminami orientacyjnymi i ich przekroczenie nie pociąga za sobą żadnych skutków dla obywatela
A radny Mazurek jak zwykle na swoim poziomie. Czego innego można się było spodziewać?